„1. „Wawer" — „Palmiry"
Rozpoczęło się bardzo wcześnie. Był to październik 1939 roku. Tępy, odrętwiały z bólu wzrok warszawiaków przesuwał się po dziesiątkach afiszów zaklejających wszystkie możliwe płoty i mury Verordnung!, Bekanntmachung!, godzina policyjna, system kartkowy, zakładnicy, oddawanie radioodbiorników — oto tematyka, która biła po głowie czytającego i pogrążała w coraz większy ból, coraz większe odrętwienie. Aż w końcu to najgorsze. Wielki, kawowego koloru afisz z ciemnobrunatną obwódką — powołanie Generalnej Guberni — bezwstyd i kpiny z prawa, ubrane w poważną urzędową formę. I oto następnego dnia na tej poważnej, urzędowej formie nieznana ręka ponaklejała małe karteczki z krótkim tekstem pisanym na maszynie
„Marszałek Piłsudski powiedziałby a my was w d... mamy".
Na karteczce wielokropka nie było. Potrzebne były wyrazy mocne, choćby zbyt dosadne. W stępiałych oczach błysnął uśmiech, przygięte bólem plecy rozprostowały się, szybko biegły kroki do domu, do najbliższych, podzielić się wielkim przeżyciem. To przyszły „Wawer" rozpoczął życie. Rozpoczął formą małej karteczki i tą formą nawiązał do starej, sprzed stu lat tradycji wawerskiej. Pamiętamy z historii, jak to na Belwederze, w którym mieszkał wielki książę Konstanty, ukazała się w 1830 roku karteczka „Mieszkanie do wynajęcia".“(15)
<<<< lasku choćby jednego
| W tym czasie po Europie krążyły >>>>
moderowany precel |katalog |przynęty